Archive for the ‘Sztuka reżyserii’ Category

KŁOPOTY Z DEFINICJĄ

Zaczynają sit,- od tytułu: sztuka reżyserii. Już w nim zawarta jest prowokacja. Jak bowiem należy w tym wypadku rozumieć „sztukę” – jako umiejętność, co byłoby bliższe tradycji średniowiecznej, czy też jako artyzm, sztukę przez duże „S” dalej – czy jako czynność, czy jako wytwór (dzieło sztuki). Podobnie z reżyserią. To również termin niejednoz­naczny. W języku polskim, podobnie jak w rosyjskim i niemieckim istnieje drugi, pokrewny – inscenizacja (ros. ..postanowka , niem. ..lnszenie- rung”). We francuskim jest tylko jeden – „mise en scene”. Kiedy znajduje­my go w programie teatralnym, oznacza reżyserię, ale ..histoire de la mise en scene” nie jest bynajmniej historią reżyserii, a historią inscenizacji. 

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!

DWUZNACZNOŚĆ TERMINU

Ta dwuznaczność francuskiego terminu zmusiła Andre Veinsteina do posta­wienia w międzynarodowej ankiecie, jaką przeprowadził opracowując swą książkę na temat reżyserii teatralnej, pytania, jak ankietowani rozumieją jego sens: czy „mise en scene” to gotowe, „zmaterializowane” przedstawie­nie (,,1’ensemble du materiel et du personnel de la scene”), czy też proces przenoszenia na scenę dzieła literackiego. W pierwszym wypadku, gdy mowa o dziele, stosowniej byłoby użyć w polskim słowa „inscenizacja („w inscenizacji iksa – lub teatru Iks – dzieło greka nabrało nowych zna­czeń”), w drugim ..reżyseria chociaż na marginesie warto zaznaczyć, że również „inscenizacja” posiada formę czasownikową – „inscenizować .

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!

GRANICE DWÓCH TERMINÓW

Granice tych dwóch terminów są nieostre – przyznaje Konstanty Puzyna. Sam przyrównuje reżyserię do interpretacji partytury symfonicz­nej przez dyrygenta. „O inscenizacji zaczynamy mówić, gdy interpretacja ta zbliża się do granicy adaptacji czy aranżacji w jazzie, gdy.realizator na własną rękę «orkiestruje» utwór”. Kazimierz Braun ujmuje to krócej. „Inscenizator […] to tyle.co stwórczy reżyser teatrąlny»”. Niebezpieczeństwa takiej interpretacji są oczywiste. Przede wszystkim, który reżyser pogodzi się z tym, że jest nietwórczy i zrezygnuje z tytułu inscenizatora. Kto ma w ogóle o tym decydować?  Ponadto w naszej praktyce przyjęło się pisać na afiszu „inscenizacja” wtedy, gdy opracowanie tekstu, scenografia, muzyka stanowią na tyle integralne i samodzielne dzieło, że nawet powtórzone w innym teatrze, z innymi aktorami i przez innego reżysera zachowują swoje pierwotne autorstwo. Stąd już tylko jeden krok do stwierdzenia, że bez ingerencji w tekst pisarza nie można być twórczym reżyserem.

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!

SŁUSZNOŚĆ SPOSTRZEŻENIA

Słuszne jest natomiast spostrzeżenie Kazimierza Brauna, że inscenizacja jest pojęciem związanym tylko z tea­trem – reżyseria ma szerszy zakres: obejmuje także film, telewizję, radio. Dlatego między innymi posługuję się wyłącznie tym terminem. Mniejsza jednak o spór, co jest, a co nie jest inscenizacją, zaprowadziło­by nas to na manowce. Przywołałem go tu jedynie po to, aby zwrócić uwagę na jedną tylko z trudności, jakie czyhają na każdego, kto chce pisać o reżyserii: czy ma zamiar zajmować się nią jako procesem twórczym, przygotowawczym, czy jej efektem zmaterializowanym w postaci gotowego przedstawienia. W tym drugim wypadku historia reżyserii zbliżyłaby się jednak niebezpiecznie do ogólnej historii teatru. Zostańmy więc przy rozumieniu pierwszym.

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!

WYSTĘPOWANIE FUNKCJI REŻYSERA

Nasuwa się tu wszakże dość istotne spostrzeżenie. Skoro można mówić o inscenizacji średniowiecznej (Gustave Cohen) czy romantycznej (Marie Antoinette Allevy – Viala), to znaczy o procesach twórczych zmaterializo­wanych w przedstawieniach określonego stylu, nieostrożnością jest twier­dzić, jak czyni to dziś wielu piszących o teatrze, że reżyseria jest wynalaz­kiem XIX-wiecznym. Fakt. że sam termin pojawił się dość późno (co do tego kiedy brak pełnej zgodności, większość badaczy wiąże go jednak z wiekiem XVIII), nie oznacza wcale, że sama funkcja reżysera nie występowała wcześniej pod inną nazwą, a już zupełnym absurdem jest twierdzić, że teatr mógł się obywać bez reżyserii.

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!

PODJĘCIE WSPÓLNEGO DZIAŁANIA

Z równym powodzeniem można by twierdzić, że jabłka nie spadały z drzew, dopóki Newton nie zwrócił na nie uwagi i dopóki prawo ciążenia nie weszło do słownika nauki. Tymczasem nie tylko reżyseria jako określona czynność istniała od zarania teatru, ale znana była także funkcja reżysera, choć w istocie nadawano mu różne imiona, w zależności od okresu i szerokości geograficznej. Aby dojść do takiej konkluzji niepotrzebna jest nawet znajomość historii teatru: wystarczy obserwacja jakiejkolwiek zbiorowości, która podejmuje wspólne działanie. Nie musi to być nawet zbiorowość ludzka.Także wśród zwierząt można zawsze wyróżnić przewodnika stada. 

Witaj na moim blogu o mediach i reklamie w Internecie. Bardzo gorąco zachęcam Cię do śledzenia na bieżąco moich postów, mam nadzieję, że dowiesz się z nich wiele interesujących dla Ciebie informacji. Zapraszam też do komentowania bloga!